Ale numer! (wiosenny...)

  Rzadko używamy tego typu argumentów, ale w tym wypadku chyba jest to uzasadnione. Otóż - jednym z powodów, dla których warto wystartować w naszym Wiosennym 360, jest... numer startowy! Każdy, jak zwykle, dostanie go na pamiątkę (a wcześniej będzie musiał nosić podczas zawodów). I w sumie nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale - nie zawsze numerki są tak fikuśne. A ten, przyznajcie sami...

  Za stronę graficzną niezłego numerku (wiosennego) odpowiada nasza Koleżanka Ewa z Rekwaru. Bardzo dziękujemy w imieniu. Gdyby zatem ktoś chciał posiąść takie cudo - na pamiątkę sympatycznej rekreacji - to pozostaje się zgłosić na zawody... Przypominamy, że do niedzieli trochę taniej. Pod warunkiem, że się wypuści przelew.

 Przy okazji - kilka odpowiedzi na najbardziej palące pytania: start będzie masowy zgodnie z harmonogramem, chipy będziemy pożyczać. Chyba, że z uwagi na wspólną organizację zawodów z PWiMwRJnO jednak będziemy stosować karty startowe... W poniedziałek pojawi się w tej sprawie stosowny komunikat, gdzie postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości.